Pokazywanie postów oznaczonych etykietą istota Boga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą istota Boga. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 września 2014

Istota Boga

Przeczytałam przed chwilą, że należy szukać i...doceniać.
Szukać w sobie, w tym co mamy
i to co mamy doceniać.

Przeczytałam przed chwilą,

że wszechświat, mimo swej nieskończoności
może tworzyć całość, a całość tę
stanowi Bóg i nią właściwie jest w istocie.

Przeczytałam przed chwilą,

że nawet najbardziej święci z pośród nas
nie są w stanie ogarnąć całości.
Widzą jedynie kawałki wszechświata,
a mimo to dostrzegają Boga
i z nim właśnie się jednoczą.

Przeczytałam przed chwilą,

ze sensem egzystencji jest turija,
bo pozwala nam dostrzec czwarty wymiar
który łączy kawałki wszechświata tak,
że nie odczuwamy potrzeby ogarniania całości
- wiemy, że to niemożliwe.

Przeczytałam przed chwilą,

że ten stan niezachwianej szczęśliwości
to spokój dający zrozumienie dla wszystkiego,
co na ten wszechświat się składa,
a w tej błogiej chwili wszystko jest jasne.
- w turiji nie ma konieczności odczuwania potrzeby.

Przeczytałam przed chwilą,

że aby utrzymać to wymodlone szczęście,
należy je systematycznie pielęgnować.
Odizolować wszelkie ludzkie sposobności.
W przeciwnym razie modły okażą się fałszywe,
a równowaga kawałków wszechświata zostanie
...zachwiana.

Przeczytałam przed chwilą

i dało mi to połowę odpowiedzi.
Może jak znajdę, docenię i poczuję,
odnajdę drugą, czyli.....Boga?

Przeczytałam przed chwilą

i wiem, że coś w swoim życiu
robię nie tak....

.....rozmowa sama z sobą parę lat temu, niejako pieczętująca mój agnostycyzm